
Rozmawialiśmy o seksualności dzieci z Laurą Perales Bermejo; Laura jest psychologiem dziecięcym i specjalizuje się w profilaktyce oraz psychologii okołoporodowej. Na twojej stronie Samoregulujące rodzicielstwo dowiesz się trochę więcej. Dokładnie tam znajdziesz artykuł o nazwie „Zapobieganie i zalecenia dotyczące wykorzystywania seksualnego dzieci”, w którym można przeczytać: „Wbrew temu, co się myśli i jak już wcześniej skomentowaliśmy, pozwolenie dziecku na doświadczanie lub odkrywanie seksualności na podstawie jego ciekawości nie jest szkodliwe (o ile jest w zdrowy sposób)”.
To był ten tekst, dzięki któremu zacząłem poznawać bohaterkę tego wywiadu i jej twórczość. Oprócz psychoterapii z dziećmi i dorosłymi, Laura prowadzi warsztaty na temat seksualności dzieci, szacunku do granic i radzenia sobie z napadami złości.Prowadzi również własny, coroczny program szkoleniowy z zakresu świadomego rodzicielstwa. Jej „kręgi rodzinne” to również znane miejsca, w których uczestnicy uczą się doświadczalnie i dzielą się swoimi doświadczeniami. Podsumowując, warto podkreślić, że w swojej pracy zawodowej konsekwentnie podkreśla potrzebę, aby jednostki, rodziny i społeczeństwo… Zmieńmy sposób, w jaki traktujemy dzieci, ponieważ wiele zachowań, które określamy jako problematyczne, jest w rzeczywistości próbą dostosowania się dziecka do otoczenia.Zostawiam Was z wywiadem, poszerzonym o praktyczne wskazówki dotyczące świadomego rodzicielstwa i profilaktyki.
Seksualność dziecięca i tabu społeczne

Matki dzisiaj: Czy nadal przekazujemy dzieciom złe poglądy na temat seksualności? Czy jesteśmy nowocześni, ale nadal uważamy seks za „brudny”, czy to tylko moje postrzeganie?
Laura Perales: Rzeczywiście, tabu seksualne pozostaje bardzo żywe, mimo że maskujemy je pozorną swobodą. To kwestia pokoleniowa, uwarunkowana tą samą represją, której doświadczyliśmy w dzieciństwie, a także koncepcją seksualności jako coś brudnego, co trzeba ukryć, nic wspólnego z naturalną seksualnością. W kulturach mniej zanieczyszczonych niż nasza, doświadczenie seksualności jest pełne, bez tabu i ukrywania.Okazuje się, że przemoc w tych społeczeństwach praktycznie nie istnieje i to nie przypadek. Udowodniono, że przyjemność somatosensoryczna i brak tłumienia seksualności są odwrotnie skorelowane z przemocą.
Ta idea umacnia się, gdy przyjrzymy się badaniom antropologicznym prowadzonym w społecznościach, w których seksualność dziecięca i dorosła jest doświadczana bez represji. Tam, Przyjemność nie wiąże się z poczuciem winy ani wstydu.Dorośli naturalnie podążają za dziecięcą ciekawością. Kontrast z naszymi społeczeństwami, gdzie seksualność miesza się z pornografią, przemocą i tajemnicą, pokazuje, jak tabu nie chroni dzieci, a wręcz przeciwnie, naraża je na zniekształcone przekazy i szkodliwą dynamikę władzy.
Dlaczego ukrywamy coś, co jest zdrowe?

MH: Jeśli seksualność i jej ekspresja jest zdrowa, jeśli jest częścią naszego rozwoju ... jak możemy wyjaśnić, że wciąż ją ukrywamy?
LP: Z tego samego powodu, o którym wspomniałem wcześniej: jeśli ktoś doświadczył tłumienia seksualności i przekazywania tej koncepcji jako czegoś brudnego (i nie dzieje się to tylko w domu, to kwestia społeczna), bez względu na to, jak dobrze zna teorię i rozumie, że jest to zdrowe, Działania represyjne pojawią się automatycznie (nawet jeśli w formie spojrzeń, dyskomfortu, niezręcznej ciszy...). Potrzebne są zarówno informacje obalające mity, jak i osobista psychoterapia.
Kiedy dorośli noszą w sobie tę historię represji, Trudno im podtrzymywać zdrową ciekawość swoich dzieciPojawiają się sformułowania takie jak „nie powinieneś tego robić” lub „nie dotykaj się tam”, a temat szybko zmienia się, gdy dziecko zadaje pytanie. Chodzi nie tylko o to, co mówimy, ale także o to, co komunikujemy ciałem: napięcie, nerwowy śmiech, unikanie kontaktu wzrokowego. Dlatego, oprócz czytania i treningu, pomocna jest możliwość przeanalizowania własnej historii w terapii. Przestańcie przekazywać wstyd następnemu pokoleniu.
Kluczową kwestią świadomego rodzicielstwa jest uznanie, że dyskomfort związany z seksualnością dzieci zwykle jest naszym własnym dyskomfortem. Dziecko nie ma problemu, jest po prostu ciekawe.Zrozumienie tego pozwala nam przejść od cenzury do wsparcia, co pomaga nam budować zdrową relację z własnym ciałem.
Czym tak naprawdę jest seksualność dziecięca?

MH: Jak rozwija się seksualność dziewcząt i młodych chłopców? (Do 6 lat).
LP: Seksualność jest obecna od momentu poczęcia, przechodząc przez różne etapy. Seksualność to nie tylko stosunek seksualny w dorosłym życiu; często za bardzo ograniczamy to pojęcie. Seksualność obejmuje wszystko, co niesie ze sobą przyjemność. Przyjemne karmienie matki piersią przez dziecko jest przejawem seksualności.Na przykład, od trzeciego roku życia dziecko odkrywa swoje genitalia i zaczyna się w nich bawić. Wraz z wejściem w świat społeczny, z innymi dziećmi, pojawia się również potrzeba eksploracji między sobą. I pytania, których rodzice tak się boją. To wszystko jest zdrowe, zupełnie normalne.
Z szerokiej perspektywy seksualność dziecięcą można rozumieć jako proces odkrywania własnego ciała, przyjemności i tożsamościW fazie oralnej, do około 3. roku życia, dzieci poznają świat przez usta: ssą, gryzą i badają przedmioty oraz części ciała. To poszukiwanie przyjemności i komfortu jest częścią ich rozwoju neurologicznego i emocjonalnego.
Później, jeśli wczesne potrzeby zostaną w wystarczającym stopniu zaspokojone, nastąpi naturalne przejście do fazy większe zainteresowanie genitaliamiDzieci dotykają się, zauważając, że wywołuje to przyjemne doznania, porównując swoje ciała z ciałami innych dzieci i zastanawiając się nad różnicami w stosunku do ciał dorosłych. Zachowania te nie niosą ze sobą ładunku erotycznego charakterystycznego dla dorosłych, lecz pozostają na poziomie… niewinność, ciekawość i symboliczna zabawa.
W kulturach, w których ta ciekawość nie jest tłumiona, zaobserwowano, że dzieci przechodzą od fazy eksploracji oralnej do fazy genitalnej bez potrzeby długiej fazy „utajenia”, w której pozornie nie występuje zainteresowanie seksualne. Zatem Energia jest w ruchu i nie jest blokowanaZ drugiej strony tłumienie ma tendencję do generowania fiksacji, lęków i wynikających z tego trudności w doświadczaniu przyjemności w zdrowy sposób.
Trudne pytania i jak na nie odpowiadać z perspektywy świadomego rodzicielstwa

MH: Kiedy dzieci są małe, chcą wiedzieć wszystko i zadawać pytania, rodzice trochę się boją tych pytań i brakuje nam naturalności, ale jak możemy być naturalni, skoro dorastaliśmy w środowisku ograniczeń? Czy musimy odpowiadać na wszystkie obawy naszych dzieci?
LP: Tak, ważne jest, abyśmy nie kłamali i nie unikali pytań; musimy odpowiadać na to, o co nas pytają i kiedy nas pytają, nie uprzedzając ani nie wygłaszając długich wykładów. odpowiadając dokładnie na to, o co nas pytająStrach przed udzieleniem odpowiedzi na te pytania zmniejsza się, gdy rodzice zdają sobie sprawę, że jeśli nie udzielą im odpowiedzi, to nie tylko będzie to dla nich zdrowe, ale także, że dzieci będą ich szukać gdzie indziej. I oczywiście wizja seksualności, którą znajdą w społeczeństwie, nie jest zdrowa.
W praktyce oznacza to, że w odpowiedzi na pytanie „skąd się biorą dzieci?” możemy zaoferować prawdziwe, jasne i proste odpowiedziWyjaśnienia dostosowane do wieku. Nie ma potrzeby uciekania się do opowieści o bocianach czy magicznych nasionach. Można na przykład wyjaśnić, że część ciała ojca i inna część ciała matki łączą się ze sobą, a z tego połączenia w brzuszku rozwija się dziecko. Jeśli dziecko będzie chciało poznać więcej szczegółów, zapyta ponownie.
Świadome rodzicielstwo proponuje reagowanie tylko do tego, co dziecko jest gotowe usłyszećRozszerzanie wyjaśnień poza to, o co zapytano, jest zazwyczaj reakcją na lęk osoby dorosłej, a nie potrzebą dziecka. Najpierw słuchanie, obserwowanie oddechu, obserwowanie wyrazu twarzy, a następnie udzielanie odpowiedzi pomaga utrzymać szczerą i bezpieczną komunikację.
Jest to również istotne użyj poprawnych słów, aby nazwać ciałoPenis, srom, jądra, piersi… Unikanie zdrobnień i zabawnych przezwisk przekazuje nieświadomy sygnał, że te obszary są wstydliwe lub niebezpieczne. Nazywanie ich naturalnie wzmacnia szacunek do własnego ciała i będzie miało kluczowe znaczenie w zapobieganiu nadużyciom.
Kluczowe tematy przed okresem dojrzewania
MH: Czy są tematy, które są ważne do omówienia z dziewczętami i chłopcami przed osiągnięciem dojrzałości?
LP: Oczywiście, tematów jest wiele, a seksualność jest jednym z nich. Zdrowe doświadczenie i informacje bliższe naturalnej seksualności (a nie niezdrowej, uspołecznionej seksualności) zapewnią im… broń przeciwko wykorzystywaniu seksualnemu i praktykom, których nie chcą stosowaćnawet jeśli istnieje presja społeczna. To tabu jest nasze, a nie ichJeśli będziemy powtarzać ten cykl i nadal pokazywać im, co jest niezdrowe, a ukrywać, co jest zdrowe, oni również na tym ucierpią.
Przed okresem dojrzewania szczególnie ważne jest, aby w sposób progresywny i pełen szacunku poruszyć kilka podstawowych kwestii:
- Szacunek dla własnego ciała:że wiedzą, że ich ciało należy do nich, że mają prawo powiedzieć „nie” i że żaden dorosły (znany ani nieznany) nie może dotykać ich intymnych części ciała bez ich zgody.
- Różnica między okazywaniem uczuć a niezręcznymi sytuacjami:pomóż im rozpoznać doznania cielesne, gdy coś im się nie podoba i upewnij się, że mogą poprosić o zaprzestanie.
- Intymność i prywatność:wprowadzać od najmłodszych lat ideę przestrzeni intymnych (łazienka, sypialnia) i prywatnych zachowań, nie jako czegoś brudnego, ale jako czegoś, o co należy dbać.
- Równość i role płcioweKwestionowanie seksistowskich przekazów w zabawkach, opowieściach lub reklamach i wyraźne dawanie do zrozumienia, że Chłopcy i dziewczęta mają takie same wartości, takie same prawa i takie samo prawo do przyjemności i szacunku..
Ten dialog nie jest pojedynczą rozmową, lecz ciągła rozmowa na przestrzeni lat, która dostosowuje się do pytań, dojrzałości i doświadczeń każdej istoty.
Dojrzewanie, presja społeczna i relacje seksualne

MH: Dzieje się tak w okresie dojrzewania (być może w wieku około 15 lat?), Kiedy osoba jest zainteresowana związkami seksualnymi podobnymi do tych, które mamy jako dorośli i czy od tego czasu dorośli mają obsesję na punkcie możliwych zagrożeń?
LP: Czasami zdarza się to nawet przed osiągnięciem tego wieku; problemem nie jest moment dojrzewania, kiedy to się dzieje, ale zniekształcone informacje, które do nich docierają I uprawianie seksu wyłącznie ze względu na presję społeczną lub role płciowe (również nienaturalne). To znaczy, ryzyko nie polega na tym, że mają związki, ale że mają je bez chęci posiadania ich, bez ochrony, w niebezpiecznych miejscach ... Możemy temu zapobiec, po pierwsze, poprzez styl wychowania, który pielęgnuje więzi i kontakt, pozwalając dziecku na solidny rozwój poczucia własnej wartości; po drugie, nie tłumiąc seksualności od dzieciństwa, aby dzieci szukały przyjemnych doświadczeń (ani wymuszonych, ani niezdrowych) i miały dostęp do niezbędnych informacji; po trzecie, obdarzając je zaufaniem i pozwalając im na przyprowadzanie partnerów do domu, w bezpiecznym otoczeniu, przy użyciu środków antykoncepcyjnych. Różnica między przyzwoleniem na to lub nie polega na tym, że jeśli na to nie pozwolimy, i tak będą mieli związki., ale na polanie, być może pijany lub odurzony, i to w bardzo zły sposób, z ryzykiem, jakie to oznacza.
Okres dojrzewania to czas głęboka reorganizacja tożsamościCiało się zmienia, pojawiają się silniejsze popędy seksualne, a jednocześnie grupa rówieśnicza zyskuje ogromny wpływ. Wielu nastolatków tkwi w dynamice, w której wizerunek i reputacja liczą się niemal tak samo, jak samo pożądanie.
W tym kontekście łatwo dostępna pornografia pełni funkcję główne (i okropne) źródło edukacji seksualnej Jeśli temat nie jest poruszany w domu i w szkole, chłopcy i dziewczęta mogą dojść do wniosku, że stosunki seksualne wyglądają tak, jak te, które widzą na filmach: bez wyraźnej zgody, bez zabezpieczenia, bez komunikacji, a praktyki te są często niekomfortowe, a nawet bolesne.
Świadome rodzicielstwo zakłada, że rodziny mogą zaoferować jasne informacje na temat ochrony, antykoncepcji, chorób przenoszonych drogą płciową, zgody, granic i wzajemnej przyjemnościNie chodzi o to, by zachęcać je do wcześniejszego nawiązywania związków, ale by przy podejmowaniu decyzji mogły dokonać wyboru z troski, a nie ze strachu czy presji.
Ryzykowne praktyki, presja rówieśnicza i role płciowe
MH: Jak zapewne wiesz, w niektórych doniesieniach prasowych pojawiają się informacje o ryzykownych praktykach wśród nieletnich (na przykład moloNie wnikając w to, czy są to miejskie legendy, czy nie, czy dziewczęta i chłopcy mogą rozwijać swoją seksualność w zdrowy sposób? Jakie warunki muszą być spełnione, aby to było możliwe?
LP: Tak, to istnieje, molo (i inne praktyki) nie są miejską legendą. Znałem nawet przypadki dzieci w wieku 12 lub 13 lat, które to praktykowały; i ciąż w tym wieku. Nienaturalne role płciowe, machismo, mają z tym wiele wspólnego.
Cały system uczy chłopców, że muszą tłumić swoje emocje, być „macho” i nosić but, który uciska kobiety, a dziewczęta uczą, że muszą pozostać w tym bucie i być traktowane przedmiotowo. Mnóstwo nieustannych komunikatów w obie strony bombarduje je od najmłodszych lat, poprzez reklamy, piosenki, seksistowskie zabawki i tak dalej. Co więcej, praktyki te są wynikiem… nieobecne lub autorytarne rodzicielstwo który jest zwykle podawany dzieciom, a także tłumienie naturalnej seksualności.
Aby temu zapobiec, musimy przede wszystkim zrozumieć biologię, czego potrzebuje dziecko, odróżnić to od czynników kulturowych, a także zinternalizować to. Wszystko, co dzieje się w dzieciństwie, może dać objawy dopiero po latachWszystko się sumuje; nie ma rozróżnienia między tym, co dzieje się, gdy są niemowlętami, a tym, czego doświadczają w okresie dojrzewania. Ważne jest, aby podnosić świadomość. zdrowie psychiczne ich dzieci i ludzkości przyszłości zależy od troski o bezpieczeństwo, więź, skórę i oczy. Ego dziecka ukształtuje się w pierwszych trzech latach życia, a do tego potrzebuje jego matki (to jest biologiczne, nie jest to kwestia ideologii). A matka potrzebuje „plemienia”, które się nią opiekuje, rozpieszcza ją, sprzyja jej odpoczynkowi, aby się nią zaopiekować. To wielka porażka naszej organizacji społecznej, matki są samotne, przytłoczone, niewidzialne, obwiniane nawet o oddychanie. Czasami są matkami z powodu presji społecznej, bo zakłada się, że będąc kobietą trzeba być, kiedy tak ważna jest miłość, bez zobowiązań i narzuconej roli.
W społeczeństwach, o których wspomniałem na początku, bliskich naturalnemu, bez represji seksualnych, jest też wyjątkowa troska o macierzyństwo, plemię, które chroni matki i sprzyja biologicznemu zjawisku. Nie ma to nic wspólnego z naszą kulturą. To sprzyjałoby, wraz z wychowywaniem więzi, ukształtowaniu się solidnego ja i braku pustki do wypełnienia, co pozwoliłoby tym nastolatkom odmówić rzeczy, których nie chcą robić (jeśli nie chcą), molo, narkotyki, alkohol ... Przez większość czasu robią te rzeczy z powodu presji ze strony grupy, próbując nadać obraz „starszemu”lub właśnie jako bunt przeciwko zakazowi dorosłych. A seksualność jest zakazana, ukryta w naszym społeczeństwie.
Kiedy od wczesnego dzieciństwa wpajane są sztywne wzorce męskości („nie płacz”, „bądź silna”, „uwiedź wiele dziewczyn”) i kobiecości („bądź uległa”, „nie przeszkadzaj nikomu”, „nie bądź „łatwa”), powstaje scenariusz, w którym ryzykowne zachowania są bardziej powszechne. Chłopcy mogą czuć, że muszą udowodnić swoją wartość poprzez skrajne zachowania, a dziewczynki mogą doświadczać, że ich wartość zależy od być pożądanym lub akceptowanym przez chłopcównawet jeśli oznacza to robienie rzeczy, których nie chcą robić.
Zdrowa seksualność nastolatka wymaga zatem kilku składników:
- Bezpieczne wczesne przywiązanie, z obecnością osoby dorosłej, kontaktem fizycznym, kontaktem wzrokowym i słuchaniem, co pozwala na zbudowanie solidnej tożsamości.
- Modele relacji egalitarnych wśród postaci odniesienia, gdzie nie ma ani dominacji, ani uległości.
- Ciągła edukacja afektywno-seksualnaktóra mówi o pożądaniu, zgodzie, ochronie, różnorodności i wzajemnym szacunku.
- Przestrzenie dialogu bez osądzania w środowisku rodzinnym, gdzie chłopcy i dziewczęta mogą dzielić się swoimi obawami, wątpliwościami i doświadczeniami.
Rodzicielstwo, więź i seksualność: to wszystko jest ze sobą powiązane

Badania i doświadczenie kliniczne pokazują, że Nie ma rozróżnienia pomiędzy sposobem, w jaki dziecko jest wychowywane, a sposobem, w jaki będzie ono przeżywać swoją seksualność w okresie dojrzewania i dorosłości.Seksualność, rozumiana jako zdolność do odczuwania przyjemności, nawiązania pełnego szacunku kontaktu z własnym ciałem i ciałem innej osoby, ma głębokie korzenie we wczesnych latach życia.
Na tym etapie dziecko potrzebuje zaspokojenia swoich potrzeb. potrzeby podstawowe, podstawowe, emocjonalne, motoryczne i intelektualneNie chodzi tylko o karmienie, ubieranie i dbanie o czystość, ale o reagowanie na ich płacz, lęki, potrzebę przytulania i obecności. Późniejsza umiejętność mówienia „tak” i „nie” w sferze seksualnej jest związana z wczesnym doświadczeniem bycia wysłuchanym i szanowanym.
Autonomia dziecka, kolejny filar świadomego rodzicielstwa, obejmuje również sferę fizyczną. Wiąże się to z poszanowaniem własnego rytmu dziecka w takich kwestiach, jak: trenowanie toaletySen i odżywianie uczą nas, że ciało ma wewnętrzne rytmy, które zasługują na szacunek. Kiedy jest zmuszane, upokarzane lub wyśmiewane, wysyła sygnał, że musi słuchać zewnętrznego spojrzenia, a to osłabia szacunek dla własnych doznań.
Obecność, więź emocjonalna i bycie tu i teraz z dziećmi tworzą fundament bezpieczna intymność emocjonalnaDziecko, które nauczy się rozpoznawać i wyrażać swoje emocje (w tym przyjemność), będzie później miało umiejętności komunikowania swoich pragnień i ograniczeń w relacjach afektywno-seksualnych.
Emocje, dbanie o siebie i przyjemność

Radzenie sobie z emocjami w dzieciństwie (płaczem, napadami złości, lękiem) ma duży wpływ na to, w jaki sposób będziemy odczuwać przyjemności w dorosłym życiu. Tłumienie ekspresji emocjonalnej („nie płacz”, „nie denerwuj się”, „nie przesadzaj”) często wiąże się z ograniczeniem wszystkich intensywnych doznań cielesnych, w tym przyjemności seksualnej.
Kiedy dziecko może płakać w spokoju, złościć się bez kary, bawić się swobodnie i otrzymywać pocieszenie, uczy się, że ich wewnętrzny świat jest ważnyTo potwierdzenie stanowi fundament zdrowego poczucia własnej wartości. Później ten sam wewnętrzny głos pozwoli jej odróżnić związek romantyczny, w którym czuje się kochana, od takiego, w którym czuje się wykorzystywana lub poniżana.
Z kolei style wychowawcze oparte na nagrodach, karach i groźbach sprzyjają budowaniu relacji z ciałem, nastawionej na zgodność i strachW takich sytuacjach ludziom łatwiej jest angażować się w relacje seksualne, w których godzą się na praktyki lub związki, których nie chcą, z obawy przed utratą uczucia lub akceptacji.
Zabawa, technologia i konstruowanie tożsamości seksualnej

El Darmowa graDzięki niestrukturalnym materiałom i symbolicznej zabawie, sala zabaw to uprzywilejowana przestrzeń, w której dzieci mogą integrować doświadczenia, role i emocje. Poprzez zabawę ćwiczą sceny rodzinne, opiekę, dynamikę władzy i eksplorację płci. Kiedy dorośli obserwują bez osądzania i interweniują wyłącznie w celu ochrony, pozwalają dziecku eksperymentować i porządkować swój wewnętrzny świat.
W tej grze znajdziesz również: badanie narządów płciowychDo aktywności tych zaliczają się „zabawy w lekarza” i porównywanie ciał. Jeśli nie ma znaczących różnic wieku, wszystkie zaangażowane dzieci są chętne do udziału i nie ma przemocy, sceny te są elementem zdrowej seksualności dziecka. Interwencja dorosłych może skupić się na wyrażeniu tych kwestii słowami („Widzę, że jesteś ciekawa swojego ciała”) i delikatnym przypomnieniu o znaczeniu prywatności („To coś, co zazwyczaj robimy w miejscach prywatnych i kiedy wszyscy się na to godzą”).
Nowe technologie wprowadzają element złożoności. Tablety, telefony komórkowe i komputery mogą stać się emocjonalne schronienia Kiedy dziecko nie znajduje wystarczająco autentycznej więzi z osobami, z którymi jest blisko związane. W sferze seksualności, niefiltrowany dostęp do treści pornograficznych może poważnie zniekształcić jego rozumienie tego, czym jest relacja seksualna.
Rolą dorosłego nie jest demonizowanie technologii, ale towarzyszyć, ustalać rozsądne granice i być dostępnym do rozmowy tego, co dziecko lub nastolatek znajdzie w internecie. Blokady treści, aktywny nadzór i otwarte rozmowy o tym, co widzą i czują, to podstawowe narzędzia.
Zdrowa seksualność dorosłych: owoc pełnego szacunku rodzicielstwa
MH: A tak przy okazji, chociaż każda osoba doświadcza seksu w bardzo osobisty sposób i wszyscy mamy własne potrzeby ... czy istnieje sposób na zdrową seksualność? który jest?
LP: Wiele osób nawet nie wie, co to jest orgazm. Albo nie odczuwają przyjemności (czasami pojawia się nawet cierpienie), albo jest jej niewielka część, która nie ma nic wspólnego z prawdziwym orgazmem (chociaż osoba nigdy go nie doświadczyła, wierzy, że ma orgazm). Ale jak wspomniałem wcześniej, seksualność wykracza poza genitalność dorosłychTo przyjemność. Są ludzie, którzy odmawiają sobie doświadczania przyjemności; istnieje samokaranie, poczucie niegodności, utrwalone od wczesnego dzieciństwa, na przykład poprzez odmawianie rodzicom ramion, wyrzuty za dotykanie ich genitaliów, stopniowe odłączanie się od ciała i tego, co przyjemne, co następuje wraz ze zwykłym wychowaniem, obojętnym, pełnym kar, karania, braku zabawy, kontaktu itp.
Jeśli odłączymy się od ciała i przyjemności, jaka będzie nasza seksualność w wieku dorosłym? Jedynym sposobem na zdrowe doświadczanie seksualności jest promowanie zdrowego rodzicielstwa i rezygnacja z ról płciowych..
Zdrowa seksualność osoby dorosłej oznacza umiejętność odczuwania własnego ciała, rozpoznawania tego, co się lubi, a czego nie, i komunikować to w związkach, w których panuje wzajemny szacunekOznacza to również doświadczanie przyjemności bez poczucia winy i bez potrzeby udowadniania czegokolwiek. Ten sposób budowania więzi pielęgnowany jest w dzieciństwie, kiedy to szanowano nas, przytulano, słuchano i nie karano za uczucia.
Kiedy etapy rozwoju seksualnego dziecka są respektowane (eksploracja oralna, ciekawość genitaliów, zabawa z rówieśnikami, szczere odpowiedzi na pytania), ryzyko poważnych fiksacji i blokad jest minimalizowane. I odwrotnie, systematyczne represje Może to doprowadzić do tego, że dorośli będą szukać sytuacji, które powielą stare trójkąty władzy, nieosiągalnych partnerów, związków, w których powtórzy się cierpienie z dzieciństwa lub nieumiejętność poddania się przyjemnościom.
Jak reagować na masturbację w dzieciństwie
MH: Co byś powiedział rodzicowi, który jest zaniepokojony tym, że odkrył, że jego córka lub syn się masturbują?
LP: Powiedz jej, żeby się wcale nie martwiła; to dobry znak, że tak się dzieje. Zamiast się martwić, powiedz jej, że on też to robi i że sprawia mu to przyjemność. W ten sposób pomagamy dziecku nie utożsamiać się z myślą, że coś jest nie tak. lub że czują się winni z powodu odczuwania przyjemności.
Z perspektywy świadomego rodzicielstwa masturbację w dzieciństwie rozumie się jako naturalny sposób eksplorowania własnego ciałaNie chodzi o to, aby do tego zachęcać lub zniechęcać, ale o to, aby to potwierdzać: „Widzę, że się dotykasz, to normalne, że czujesz się dobrze, to coś, co robisz”. To normalizujące podejście zapobiega temu, aby dziecko utożsamiało przyjemność z poczuciem winy.
Pomocne może być wprowadzenie idei prywatność„To coś, co zazwyczaj robimy w zaciszu domowym, w naszym pokoju lub łazience, tak jak dorośli w zaciszu domowym”. W ten sposób dziecko jest chronione przed potencjalnie szkodliwymi spojrzeniami lub komentarzami z zewnątrz, nie wzbudzając w nim wstydu związanego z jego ciałem.
Ważne jest również, aby zwracać uwagę na własne gesty i mimikę. Czasami, nawet jeśli twoje słowa są poprawne, ton głosu lub zaskoczona mina mogą wyrażać dezaprobatę. Jeśli dorosły zauważy duży dyskomfort, to dobry znak, aby... poszukaj profesjonalnego wsparcia i przejrzyj swoją historięaby nie było to przenoszone na dziecko.
Stosunki seksualne w domu w okresie dojrzewania
MH: A co powiesz innemu rodzicowi, który jest zdezorientowany, ponieważ jego nastolatek chce wkraść się do pokoju ze swoim partnerem?
LP: No cóż, to samo, o czym wspomniałem wyżej, będą miały związki niezależnie od tego, czy im na to pozwolimy, czy nie. Jeśli pozwolimy im na związki w domu, ochronimy je przed niebezpieczeństwem, jakie niesie ze sobą posiadanie ich gdziekolwiek i bez żadnej ochrony.
Postawa ta nie oznacza wycofania się, wręcz przeciwnie: przyjąć aktywną rolę w opieceMożliwość rozmowy z nastolatkiem na temat antykoncepcji, ochrony przed infekcjami, zgody i wzajemnego szacunku, a także zapewnienie mu bezpiecznej przestrzeni fizycznej, zmniejsza wiele zagrożeń.
W niektórych rodzinach może to kolidować z przekonaniami religijnymi, kulturowymi lub osobistymi. Świadome rodzicielstwo zachęca do rozróżniania między chęć ochrony fizycznego i emocjonalnego dobrostanu dziecka i potrzebę kontrolowania swojej seksualności. Nawet jeśli zapadnie decyzja o zakazie wstępu partnera do pokoju, kluczowe jest prowadzenie otwartego dialogu, bez obwiniania i gróźb, aby nastolatek nie był zmuszany do ryzykownej aktywności seksualnej.
Dziecięca ciekawość ciała dorosłego
Inną częstą sytuacją jest to, że dzieci wykazują ciekawość ciałami rodziców: chcą zobaczyć, jak wyglądają, porównują, zadają pytania, a nawet próbują dotykać niektórych części ciała. Dopóki dorosły nie erotyzuje sytuacji, Dziecięca ciekawość jest szczera i niewinna.I to nie jest problem.
Jeśli dorosły czuje się niekomfortowo, może to wyrazić z szacunkiem: „Nie chcę, żebyś mnie teraz widział, chcę trochę prywatności” lub „Nie chcę, żebyś mnie tam dotykał”. To, oprócz ochrony własnych granic, uczy dziecko, że ciała dorosłych również mają prawo do prywatności, co jest fundamentalne w przyszłości. szanuj ciała innych ludzi.
Przemoc seksualna wobec dzieci i zapobieganie jej poprzez rodzicielstwo

Podstawowym lękiem towarzyszącym rozmowom o seksualności dzieci często jest wykorzystywanie seksualne. Społeczeństwo ma tendencję do utożsamiania tych dwóch kwestii, jakby pozwalanie dzieciom na eksplorację własnego ciała zwiększało ryzyko. Dowody i doświadczenie kliniczne wskazują na coś wręcz przeciwnego: Zdrowa i dopuszczalna seksualność dziecięca zapobiega nadużyciom.
Dziecko, które jest świadome i szanowane w kwestii swojego ciała, ma większe możliwości rozpoznania nieodpowiedniej sytuacji, łatwiej mu powiedzieć „nie” i chętniej prosi o pomoc. Wie, że jego ciało należy do niego, że nikt nie może go zmusić do całowania czy przytulania, jeśli nie chce, i że dorosły nie powinien prosić go o zachowanie tajemnic dotyczących jego intymnych części ciała.
Z kolei autorytarne style rodzicielskie, w których „dorosły ma zawsze rację”, a dziecko musi być posłuszne bez pytania, stwarzają idealne warunki do rozwoju przemocy. Jeśli dziecko jest zmuszane do… dawanie pocałunków lub przytuleń z poczucia obowiązku Jeśli podczas spotkań rodzinnych jest lekceważony, gdy mówi „nie chcę” lub wyśmiewany, uczy się, że jego ograniczenia nie mają znaczenia i że aby być kochanym, musi zrezygnować ze swojego ciała.
W przypadku nadużyć seksualnych głównym elementem jest zazwyczaj moc i kontrola więcej niż sama seksualność. Dziecko, które nauczyło się ufać własnemu osądowi, które wie, że jego opiekunowie wierzą w nie i je wspierają, będzie trudniejszym celem. Dlatego zamiast siać strach, lepiej oferować wiedzę, słuchać i na co dzień okazywać szacunek.
Edukacja seksualna w szkołach i instytucjach
MH: Jak oceniasz edukację seksualną szkół i instytutów w naszym kraju?
LP: Jest wiele do poprawy. Nie wiem, co zrobiono we wszystkich ośrodkach, ale to, co zaobserwowałem w kwestii edukacji seksualnej, ma więcej wspólnego z zakładaniem prezerwatyw czy rozdawaniem tamponów niż z samą seksualnością. To w ogóle nie jest edukacja. Powinniśmy przestać uciskaćJak my, dorośli, możemy udzielać lekcji na temat seksualności, jeśli już jesteśmy zablokowani?
W wielu szkołach tzw. „edukacja seksualna” sprowadza się do kilku sesji skupionych na ciąża i zapobieganie infekcjomPrzestrzenie te są często podzielone ze względu na płeć, pozostawiając niewiele miejsca na dyskusję o przyjemności, zgodzie, różnorodności, emocjach czy relacjach. Jednak nastolatki potrzebują narzędzi, aby… Zrozumienie, czym jest zdrowy związekJak wyznaczać granice, jak sobie radzić z odrzuceniem, niespełnionym pożądaniem lub rozstaniem.
Kompleksowa edukacja seksualna powinna obejmować:
- Informacje biologiczne i zdrowotne: zmiany w okresie dojrzewania, cyklu menstruacyjnym, rzeczywistej (nie wyidealizowanej) anatomii, ochrony itp.
- Wymiar emocjonalny i relacyjny: zauroczenie, zazdrość, szacunek, komunikacja, zarządzanie konfliktami.
- Różnorodność seksualna i płciowa:aby uwidocznić różne orientacje i tożsamości, zmniejszając stygmatyzację.
- Zapobieganie przemocy: przemoc ze względu na płeć, kontrola za pośrednictwem sieci społecznościowych, szantaż emocjonalny, wywieranie presji na określone zachowania.
Aby ta edukacja była skuteczna, konieczne jest, aby kadra nauczycielska również potrafiła zbadaj swoje własne uprzedzenia i stereotypyBez wcześniejszego przygotowania trudno jest prowadzić szczere i pełne szacunku rozmowy z nastolatkami, którzy często mieli już styczność z treściami o charakterze seksualnym w Internecie.
Zaangażowanie rodziny ma kluczowe znaczenie: gdy szkoła i dom podzielają podejście oparte na szacunku, wzmacnia to przekaz, że seksualność jest naturalną częścią ludzkiego życia, którą należy przeżywać z troską, wolnością i odpowiedzialnością.
Wreszcie Chciałbym podziękować Laurze za współpracę i mam nadzieję, że obszerny wywiad okazał się dla Państwa wartościowy.Pisanie tego sprawiło mi przyjemność i choć trudno wybrać, musiałbym użyć następującego zwrotu: „Cały system uczy chłopców, że muszą tłumić emocje, być „macho” i nosić but, który tratuje kobiety, a my uczymy dziewczynki, że muszą pozostać pod tym butem i być przedmiotami”. Myślę, że całe społeczeństwo powinno poważnie przemyśleć sposób, w jaki traktuje dzieci, ale także Role płciowe, sposób, w jaki edukujemy na temat ciała i przyjemności, a także błędne przekonania, które przekazujemy świadomie lub nieświadomie.W przeciwnym razie będziemy mieli problemy, które już mamy (jak np. przemoc na tle płciowymProblemy te mogą się pogłębiać, zamiast zostać rozwiązane. Przyjęcie świadomego rodzicielstwa, które szanuje seksualność dzieci i koncentruje się na budowaniu więzi, jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na wychowanie bardziej wolnego, empatycznego i mniej agresywnego pokolenia.